liczba wyświetleń

niedziela, 31 marca 2013

rozdział 12


doszliśmy do do parku…
- ładne miejsce- powiedział Zayn
- chodżmy tam!!!!!!!!!!- powiedział louis, i wkazał piękne świecące na kolorowo fontany
podeszliśy ale nie skończyło się na patrzeniu Liam wepchnął Harr’ego , a on trzymał mnie za ręke i pociągnął mnie za sobą….
wszyscy byli mokrzy…
poszliśmy spowrotem do hotelu..
- uff , ale się zmęczyłam !! – powiedziałam do Harr’ego
- no , nie ty jedna kotku..- powiedział harry który ledwo stał na nogach
póżniej kładliśmy się spać gdy nagle zemdlałam
- Natalia , co się tało!!!!!-krzyczał z całych sił Harry
do pokoju wpadli wszyscy zobaczyli mnie leżącą na podłodze
- bożę , Natalia co ci jest..- wrzasneła Julka
o dziwo w pokoju pojawiła się Allegra która chyaba mieszkała w tym samym hotelu.
- biegnicje do recepcji!!! – krzyczał Harry
- nie , stójcie!! – powiedziała Allegra
- co zwariowałaś????????????- wkurzył się Harry – chcesz ją zabić ?? – dodał Liam
Allegra wzieła z stolika szklankę w której była woda i wylała ją na mnie , szybo otworzyłam oczy
- co się dziej czemu jestem na podłodze????????????
- zemdlałś!- powiedział Harry
- co ?? niemożliwe!!!- oznajmiłam szybko
wszyscy wyszli z pokoju ..
- co się stało???- spytał
- hmmm, na to wychodzi żę za dużo wypiłam!
zaczeliśmy sie śmiać
Harry całą noc dla pewności czuwał nade mną , żeby mi się nic nie stało w noc..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz