liczba wyświetleń

wtorek, 2 kwietnia 2013

Rozdział 15

Następny dzień....
Następnego dnia obudziłam się w miejscowym szpitalu który był lekko oddalony od domu Harrego. Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to śpiąca na fotelu szpitalnym Julka z Zayn'em i lekko nie przytomny Harry. Okazało się że narobiłam im niezłego stracha.
Harry gdy zobaczył że otworzyłam oczy wrzasnął - ,, OBUDZIŁA SIĘ! JULKA , ZAYN WSTAWAJCIE! LECIE PO DOKTORA! ''. Ucieszyłam się na jego widok. Pierwsze co do mnie powiedział to: ,, Jak się czujesz kochanie ? '' a ja odparłam ,, No nie narzekam, oprócz tego że leżę w łóżku szpitalnym w szpitalu'' Po chwili w sali pojawił się doktor, wypytywałam : ,, Co się ze mną stało, co się dzieje, co to za objawy ?? '' Lekarz odparł ,, Najpierw muszę porozmawiać z pani chłopakiem '' I poprosił Harrego na korytarz, oczywiście nie był sam... Do rozmowy dołączyła się również Julka z Zaynem. Po chwili weszli do sali z jakimiś smętnymi minami więc spytałam ,, Co się stało moi mili ? '' a oni milczeli... W końcu Harry wyjąkał  : ,, Julka... Ty.. ty ... ty jej to powiedz '' i wyszedł z sali razem z Zaynem. Troszkę się bałam.. dlatego zaczęłam płakać. Po chwili zobaczyłam że na policzkach Julki również pojawiły się łzy.. Spytałam jeszcze raz... ,, Co mi jest? Co się stało? Czy ja umieram? '' Julka odparła. : ,, Nie, nie umierasz '' a ja powiedziałam ,, To powiesz do cholery co mi jest? '' A Julka, z przerażeniem w oczach powiedziała ,, Lekarz oraz badania wykazały że masz gruźlice płuc '' A ja powiedziałam ,, Co? Da się to leczyć? '' Julka powiedziała ,, Tak da się, ale przed tobą ciężka operacja która kosztuje 15 tysięcy '' a ja powiedziałam ,, Ile? WTF? Skąd ja wezne tyle pieniędzy? '' Julka odparła ,, Nie martw się, ja dałam 5 tysięcy a za resztę zapłaci Harry '' a ja zdziwiona powiedziałam ,, Co? Ja się na to nie zgadzam.. daj mi pomyśleć i zostaw mnie samą ... '' I Julka wyszła. Cały wieczór spędziłam sama rozmyślając nad moim losem. Po ciężkim dniu wrażeń zasnęłam...
Następnego dnia, spotkała mnie miła niespodzianka... Kwiaty i mój ukochany Harry.....

By KAROLINA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz